Wyspa kuchenna na kółkach - wady i zalety

Wyspa kuchenna na kółkach – wady i zalety

Pomieszczenie kuchenne to serce domu. Musi być praktyczne, funkcjonalne i estetyczne. W jego aranżacji pomoże wyspa kuchenna na kółkach. Mobilny mebel to duży atut, zwłaszcza jeśli pomieszczenie jest stosunkowo niewielkie, a my nie jesteśmy przekonani, czy dobrze sprawdzi się w przypadku naszego mieszkania.

Kuchnia bez wątpienia stanowi jedno z najważniejszych pomieszczeń w domu. Musi być nie tylko funkcjonalna, ale także efektowna, bo we współczesnych wnętrzach najczęściej jest połączona z salonem i stanowi reprezentacyjną część domu. Moda na wyspę w kuchennych aranżacjach pojawiała się u nas jakiś czas temu i przywędrowała z zachodu. Taki mebel to jednak nie tylko modowy trend, ale również element wyposażenia o znaczeniu praktycznym. Zwłaszcza jeśli jest to wyspa kuchenna na kółkach.

Mobilna czy stała?

Wyspa kuchenna to coraz częstszy element wystroju polskiej kuchni. Marzy o niej niejedna gospodyni, co ma swoje uzasadnienie. W naszych realiach najczęściej mamy do czynienia z wyspą stanowiącą stały element wyposażenia zabudowy. Zdecydowanie rzadziej w wystroju pojawia się wyspa kuchenna na kółkach. W tym drugim przypadku mamy jednak do czynienia z ogromem zalet, które wiele osób mogą przekonać, że jest to rozwiązanie korzystniejsze i pod wieloma względami bardziej praktyczne.

Dlaczego wyspa kuchenna na kółkach?

Największą zaletą wyspy mobilnej jest chyba to, że bardzo łatwo możemy zmienić aranżację z jej udziałem. Kiedy zajdzie taka potrzeba, wykorzystamy jej blat jako dodatkową przestrzeń roboczą, jeśli natomiast będziemy potrzebować w kuchni więcej przestrzeni, możemy wyspę przesunąć w inne miejsce lub całkowicie usunąć ją z pomieszczenia.

Jeśli jednak kuchnia jest przestronna, a my nie potrzebujemy jej powiększać, to ustawiona obok innych mebli wyspa kuchenna na kółkach będzie stanowić dodatkową przestrzeń do przechowywania. W zależności od modelu mebla pod jej blatem znajdziemy otwarte albo zamknięte szafki lub szuflady. Co więcej, mobilna wyspa nie zawsze musi być identyczna pod względem materiału, koloru i wzoru frontów z pozostałymi meblami. Czasem lepiej sprawdzi się odważny stylistyczny akcent, który nada wnętrzu wyrazu.

Wyspa kuchenna na kółkach przez wiele osób traktowana jest jak mobilny stolik. Dzięki temu możemy się nią posłużyć do przygotowania przekąsek na przyjęcie, które następnie “przetransportujemy” wraz z meblem do salonu. Taką wyspę można także traktować jako stół, przy którym spożywa się posiłki albo jeśli dostawimy ją do innych mebli – jako półwysep. W niektórych wnętrzach jej obecność pozwoli na wyznaczenie granicy pomiędzy kuchnią a salonem, w innych inwestorzy będą koncentrować się na jej funkcjonalności i możliwości wykorzystania podczas serwowania potraw.

Czy są też jakieś wady?

Nasze postrzeganie wad i zalet mobilnej wyspy kuchennej zależy przede wszystkim od tego, czego od niej oczekujemy. Jeśli priorytetem jest pozyskanie dodatkowej przestrzeni roboczej lub miejsca do przechowywania, to atuty mogą przeważyć nad wadami. Jednak wielu inwestorów nie odczuwa w ogóle potrzeby ustawiania w kuchni takiego mebla. Zazwyczaj podnoszą oni, że w ten sposób zostaje dodatkowo ograniczona i tak niewielka w większości polskich kuchni przestrzeń. Po drugie dość często obawiają się, że taki meble nie będzie stał stabilnie w jednym miejscu i może zostać przypadkowo przesunięty, gdy jeden z domowników oprze się o niego zbyt mocno.

Aranżując przestrzeń własnej kuchni, warto wziąć pod uwagę wszystkie wady i zalety takiego rozwiązania i rozważyć, których z nich będzie więcej. Prawda jest taka, że w przypadku każdego z nas może to wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego dla części osób wyspa kuchenna na kółkach to wprost idealne rozwiązanie, dla innych gra niewarta świeczki.

 

Dodaj komentarz

CommentLuv badge